Muzyka

NiespodziankaPaula Simona

◊ ◊ ◊ ◊ ◊

Szczególnie dla tych, którzy oczekują typowych dla artysty, klasycznie skonstruowanych piosenek o wyraźnie zarysowanych melodiach. Simon świadomie ucieka od własnej tradycji muzycznej, a sojusznikiem w tej działalności jest odpowiedzialny za produkcję płyty i jednocześnie współtwórca trzech spośród jedenastu piosenek – niespodzianka – Brian Eno. Ten zaskakujący team uzupełnia się znakomicie, proponując intrygujące rozwiązania brzmieniowe.

Piosenki są trudniejsze, niż można by oczekiwać, ale po parokrotnym przesłuchaniu nabierają nowych barw i znaczeń. Płyta bardziej wymagająca uwagi niż wcześniejsze albumy Paula Simona, ale też wyróżniająca się zdecydowanie na tle powierzchownych i błahych nowości mrugających na nas z półek.  

Paul Simon, Surprise, Warner Bros. 2006

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Mama transpłciowego dziecka: Mój syn czuje, że w Polsce jest nikim

Nie czarujmy się, że Polki i Polacy na pstryknięcie palcami zrozumieją, co to znaczy transpłciowość. Ale Pawłowicz i Kaczyński paradoksalnie przyczyniają się do edukacji społeczeństwa – mówi Ewelina Słowińska, mama Saszy, aktywistka fundacji Trans-Fuzja.

Mateusz Witczak
12.04.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną