Muzyka

NiespodziankaPaula Simona

◊ ◊ ◊ ◊ ◊

Szczególnie dla tych, którzy oczekują typowych dla artysty, klasycznie skonstruowanych piosenek o wyraźnie zarysowanych melodiach. Simon świadomie ucieka od własnej tradycji muzycznej, a sojusznikiem w tej działalności jest odpowiedzialny za produkcję płyty i jednocześnie współtwórca trzech spośród jedenastu piosenek – niespodzianka – Brian Eno. Ten zaskakujący team uzupełnia się znakomicie, proponując intrygujące rozwiązania brzmieniowe.

Piosenki są trudniejsze, niż można by oczekiwać, ale po parokrotnym przesłuchaniu nabierają nowych barw i znaczeń. Płyta bardziej wymagająca uwagi niż wcześniejsze albumy Paula Simona, ale też wyróżniająca się zdecydowanie na tle powierzchownych i błahych nowości mrugających na nas z półek.  

Paul Simon, Surprise, Warner Bros. 2006

Reklama

Czytaj także

null
Kultura

Jerzy Stuhr (1947–2024). Półśrodki go nie interesowały

Wielcy artyści pozostawiają po sobie legendę. Jerzy Stuhr zostawił ich kilka: inteligenta, moralisty, nauczyciela i mistrza rozrywki.

Janusz Wróblewski
16.07.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną