Muzyka

Pierwszy Mozart Minkowskiego

◊ ◊ ◊ ◊ ◊

Trzeba było poczekać na Rok Mozartowski, żeby z tymi interpretacjami mógł się zapoznać słuchacz, który nie miał możliwości zetknięcia się z nimi w naturze.

Nawet takiemu słuchaczowi nietrudno zgadnąć, że płyta jest skazana na sukces, ponieważ Minkowski ma wszystko, co jest potrzebne do interpretacji Mozarta: wspaniałe wyczucie pulsu i tempa, umiejętność logicznego przeprowadzenia formy, temperament wręcz wulkaniczny, ale i poczucie liryzmu. A przy tym wychował sobie precyzyjną jak w zegarku maszynę do grania, jaką jest zespół Les Musiciens du Louvre.

Trudno uwierzyć, ale nagranie dwóch ostatnich symfonii Mozarta i finałowego baletu z opery „Idomeneo” zostało dokonane na żywo na koncercie w Grenoble.

Mozart, Symphonies Nos. 40&41. Les Musiciens du Louvre, dyr. Marc Minkowski. Deutsche Grammophon (Archivproduktion) 2006

Reklama

Czytaj także

Świat

Za zamkniętymi drzwiami brexitu

Zwolennicy wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej wygrali referendum w 2016 r., choć początkowo żaden sondaż nie dawał im szans powodzenia. Dokonali tego dzięki technologii pierwotnie zaprojektowanej dla branży reklamowej, kilku osobom dysponującym paroma milionami funtów i dzięki wojskowym metodom manipulacji opinią publiczną.

Maciej Okraszewski
16.04.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną