Muzyka

Pierwszy Mozart Minkowskiego

◊ ◊ ◊ ◊ ◊

Trzeba było poczekać na Rok Mozartowski, żeby z tymi interpretacjami mógł się zapoznać słuchacz, który nie miał możliwości zetknięcia się z nimi w naturze.

Nawet takiemu słuchaczowi nietrudno zgadnąć, że płyta jest skazana na sukces, ponieważ Minkowski ma wszystko, co jest potrzebne do interpretacji Mozarta: wspaniałe wyczucie pulsu i tempa, umiejętność logicznego przeprowadzenia formy, temperament wręcz wulkaniczny, ale i poczucie liryzmu. A przy tym wychował sobie precyzyjną jak w zegarku maszynę do grania, jaką jest zespół Les Musiciens du Louvre.

Trudno uwierzyć, ale nagranie dwóch ostatnich symfonii Mozarta i finałowego baletu z opery „Idomeneo” zostało dokonane na żywo na koncercie w Grenoble.

Mozart, Symphonies Nos. 40&41. Les Musiciens du Louvre, dyr. Marc Minkowski. Deutsche Grammophon (Archivproduktion) 2006

Reklama

Czytaj także

Kultura

Kompozytorki wchodzą do gry

Kiedyś mieliśmy wśród kompozytorek pojedyncze przykłady spektakularnych karier. Ale najmłodsze pokolenie idzie całą ławą, co było widoczne na jesiennych festiwalach muzyki współczesnej.

Dorota Szwarcman
01.12.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną