Muzyka

Los Lonely Boys nie zawodzą

◊ ◊ ◊ ◊ ◊

Płyta zatytułowana „Sacred”, z trzynastoma zupełnie nowymi piosenkami, nie rozczarowuje. Znowu ogarnia nas fala złagodzonego latynoską melodyką i kołyszącymi rytmami rocka. Myliłby się jednak ten, kto uważa, że The Lonely Boys powtórzyli receptę debiutanckiej płyty.

Na „Sacred” słyszymy dużo więcej. Obok gitary, basu i perkusji, perfekcyjnie opanowanych przez rodzeństwo, brzmienie zespołu wzbogacają klawisze, instrumenty dęte i perkusyjne. To dojrzalsza płyta pełna świetnej muzyki, nie tylko wakacyjnej.

Doskonała odtrutka na rodzime wakacyjne flaki z olejem serwowane nam przez tak zwane gwiazdy na tak zwanych festiwalach.

Los Lonely Boys, Sacred, Sony 2006

Reklama

Czytaj także

Kultura

Podróże z Leonardem da Vinci

500 lat temu zmarł Leonardo da Vinci. Takiej rocznicy świat przegapić nie może, wyścig świętujących zaczął się wcześnie – i wybuchowo.

Piotr Sarzyński
16.04.2019
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną