Muzyka

Bastion retro

Recenzja płyty: Karaś/Rogucki, „Ostatni bastion romantyzmu”

materiały prasowe
Wchodzić w tę płytę proponuję ostrożnie i na wyrywki.

Z punktu widzenia publiczności grupy Coma duet jej lidera Piotra Roguckiego z Kubą Karasiem z The Dumplings może być ryzykowny. Z punktu widzenia fanów elektroniczno-popowej konwencji The Dumplings nie zabrzmi rewolucyjnie. Ale dla całej reszty może być interesujący. Zwiastujący cały album cover utworu T. Love „1996” („Nietolerancji i znieczulenia raj/To jest ten kraj”) nie przyniósł jakiejś nowej jakości, ale w moim wypadku tej ciekawości nie zabił.

Karaś/Rogucki, Ostatni bastion romantyzmu, Kayax

Polityka 7.2020 (3248) z dnia 11.02.2020; Afisz. Premiery; s. 75
Oryginalny tytuł tekstu: "Bastion retro"

Czytaj także

Społeczeństwo

Od uchodźcy 600 zł. W Polsce kwitnie handel meldunkami

O tym, że zameldowanie nadal jest w Polsce obowiązkowe, wie niewielu Polaków. Obcokrajowców jeszcze mniej. Właściciele mieszkań meldować nikogo nie muszą. I nie chcą. W szczególności uchodźców, a już najmniej tych z Afryki. Za brak meldunku Polakom nic nie grozi, cudzoziemcom spoza Unii – grzywna. Bez zameldowania nie mogą załatwić wielu spraw. W efekcie kwitnie meldunkowy handel.

Agnieszka Rodowicz
16.02.2020