Muzyka

Jakim serialem jesteś

Recenzja płyty: Paulina Przybysz, „Odwilż”

materiały prasowe
Spośród sióstr Przybysz to dorobek Natalii wydawał mi się ostatnio pewniejszym materiałem na serial – bardziej jednorodnym, z podobnymi tematami.

Paulina Przybysz zdawała się z kolei, po filmowemu, mocniej zaskakiwać zmianami. „Odwilż” jest jednak kontynuacją „Chodź tu” – jako efekt pracy różnych producentów; znów są członkowie EABS i Adam Kabaciński, pojawiają się też muzycy Bitaminy i Max Psuja. Gościnnie śpiewa Dawid Podsiadło, rapują Ryfa Ri i Vito. Podobna jak na poprzednim albumie jest tematyka – feministyczna, z wątkami społecznymi, ale i osobistymi, intymnymi, teksty jednak napisane zostały (poza pojedynczymi linijkami) po polsku, a emocje wydają się nieco powściągnięte. Stylistyka robi wrażenie nawet bardziej różnorodnej, z wycieczkami w stronę hip-hopu, a nawet takimi ekstrawagancjami jak elektroakustyczna aranżacja utworu „Młodość”, łącząca stare z nowym. Więc jeśli ten udany album miałby być serialem, to raczej antologią: ze spójnym klimatem, zbliżoną grupą twórców, za to różnymi historiami i bohaterami. W każdym razie takie teksty, jak „Ale uważam, że to nie fair, że w filmie, kiedy ona się budzi, ma już podkład na gładkiej buzi…” albo „Czuję się mała, gdy leci »Gra o tron«”, wywołują ekranowe skojarzenia.

Paulina Przybysz, Odwilż, Kayax

Polityka 8.2020 (3249) z dnia 18.02.2020; Afisz. Premiery; s. 75
Oryginalny tytuł tekstu: "Jakim serialem jesteś"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Seks bez zobowiązań: tylko dla dorosłych. Czy skłonność do „znajomości na raz” będzie rosnąć?

Do Polek i Polaków dociera, że można chodzić ze sobą do łóżka bez zobowiązań, bez stresu, dla chwili przyjemności. Zdaniem specjalistów takie podejście bywa niezwykle korzystne. Pod warunkiem że jest autentyczne (i pod kilkoma innymi).

Joanna Cieśla
19.07.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną