Muzyka

Inny smak

◊ ◊ ◊ ◊

„Łagodny jazz” bywa u nas najczęściej zamiennikiem popu – słucha się tego łatwo i przyjemnie, a do tego dochodzi wrażenie elegancji i lepszego smaku. Album Bisquita nie ogranicza się na szczęście do dyskontowania mody (chyba przelotnej), bo proste z pozoru frazy zawierają mnóstwo ciekawych zaskoczeń.

Joanna Włodarczyk śpiewa nie tylko zmysłowo i subtelnie, ale, gdy trzeba, potrafi niepostrzeżenie wzmocnić ekspresję i już wiemy, że równie dobrze mogłaby być wykonawczynią np. soulu albo ostrzejszego bluesa.

Rzeczywiście to trochę inny smak muzyczny niż ten, który zadowala mniej uważnych miłośników jazzowej krainy łagodności. Mimo wszystko bardziej jazz niż smooth.

Bisquit, Inny smak, Kayax Music

Reklama

Czytaj także

Świat

Przystanek amnezja. Dlaczego Memoriał tak przeszkadzał Putinowi

Rosji Putina nie potrzeba stowarzyszenia Memoriał, tylko historii pełnej zwycięstw, dumy i bohaterstwa. Podłości i zbrodnie z dziejów należy wymazać. A tych, którzy tego nie rozumieją – pozamykać.

Paweł Reszka
11.01.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną