Muzyka

Oldschool kobiecy

◊ ◊ ◊ ◊

11 piosenek zawartych na płycie, napisanych i zaśpiewanych przez Anię, to właśnie coś na kształt muzycznego pejzażu uczuć, bardzo kobiecego i osobistego. W tekstach dominuje melancholia, choć wokalna ekspresja nie zamyka się w jednobrzmiącym nastroju.

Album, co dla młodszych słuchaczy może być pewną niespodzianką, nawiązuje do starych brzmień z lat 60., 70., takich niby-swingowych, niekiedy z domieszką funku, i byłoby to ryzykowne, może nawet kiczowate, gdyby nie wokal Ani i nienaganne wyczucie stylu przez instrumentalistów.

Ania, Kilka historii na ten sam temat, Sony BMG

Reklama

Czytaj także

Ludzie i style

Wszechobecny Krzysztof Stanowski. Jak wyjaśnić ten fenomen?

Wyrósł najwyraźniej na pierwszego dziennikarza w Polsce, którego koniecznie trzeba przekonać do swoich racji. Bo można się ze Stanowskim nie zgadzać, ale „trzeba go szanować”.

Katarzyna Czajka-Kominiarczuk
13.06.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną