Muzyka

Śpiewnik wielopoziomowy

Recenzja płyty: Łona i Webber, „Śpiewnik domowy”

materiały prasowe
Za współczesną ewolucją hip-hopu autorzy nie próbują nadążać, z wielką finezją robią swoje.

Półgodzinny program mini-albumu „Śpiewnik domowy” rozpoczyna scenka z domowych rozgrywek: „Synu, ja widzę tę piłkę i twój zamiar/I wiem, że pewny strzał i że bitewny szał,/ale – mimo wszystko – mebli żal”. Wystarczy, by to odnieść do dzisiejszych warunków, ale żeby piosenkę zinterpretować, trzeba kopać głębiej – refren „No akomodejszon for legos” to przecież gra z tytułem legendarnej afrobeatowej płyty Tony’ego Allena „No Accommodation for Lagos”, sugerowana odpowiednim, afrykańskim samplem.

Łona i Webber, Śpiewnik domowy, Dobrzewiesz

Polityka 16.2020 (3257) z dnia 14.04.2020; Afisz. Premiery; s. 65
Oryginalny tytuł tekstu: "Śpiewnik wielopoziomowy"

Czytaj także

Społeczeństwo

Mama transpłciowego dziecka: Mój syn czuje, że w Polsce jest nikim

Nie czarujmy się, że Polki i Polacy na pstryknięcie palcami zrozumieją, co to znaczy transpłciowość. Ale Pawłowicz i Kaczyński paradoksalnie przyczyniają się do edukacji społeczeństwa – mówi Ewelina Słowińska, mama Saszy, aktywistka fundacji Trans-Fuzja.

Mateusz Witczak
12.04.2021