Muzyka

Za ulotność i odwagę

Recenzja płyty: Tęskno, „Tęskno”

materiały prasowe
Nastrój jest tu ulotny, niekiedy nostalgiczny.

Jako duet Hani Rani i Joanny Longić Tęskno po wydaniu debiutanckiego albumu „Mi” stało się objawieniem. Teraz jest już solowym projektem Joanny, która – o czym świadczy nowa płyta – podąża dawniej wytyczoną drogą. Dziewczęcy, delikatny głos, oszczędne instrumentarium, piosenki niby popowe, ale przecież zanurzone w klasyce. Longić, występująca tu w trzech rolach – wykonawczyni, kompozytorki i autorki tekstów – stara się przekonywać, że granice w estetykach muzycznych bywają płynne i tak naprawdę liczy się wrażenie, jakie zrobi na słuchaczu melodia, nastrój, śpiewane słowa.

Tęskno, Tęskno, PIAS

Polityka 16.2020 (3257) z dnia 14.04.2020; Afisz. Premiery; s. 65
Oryginalny tytuł tekstu: "Za ulotność i odwagę"

Czytaj także

Społeczeństwo

Mama transpłciowego dziecka: Mój syn czuje, że w Polsce jest nikim

Nie czarujmy się, że Polki i Polacy na pstryknięcie palcami zrozumieją, co to znaczy transpłciowość. Ale Pawłowicz i Kaczyński paradoksalnie przyczyniają się do edukacji społeczeństwa – mówi Ewelina Słowińska, mama Saszy, aktywistka fundacji Trans-Fuzja.

Mateusz Witczak
12.04.2021