Muzyka

Symfonia zmysłów

Recenzja płyty: Małe Instrumenty, „Art Impossible”

materiały prasowe
Płytę „Art Impossible” nagrali niesłyszący wspólnie z niewidomymi, co brzmi jak szukanie sensacji, podczas gdy chodzi o zaskakująco klarowną w wizji i wcale nietrudną w odbiorze i bardzo plastyczną muzykę.

Płytę „Art Impossible” nagrali niesłyszący wspólnie z niewidomymi, co brzmi jak szukanie sensacji, podczas gdy chodzi o zaskakująco klarowną w wizji i wcale nietrudną w odbiorze i bardzo plastyczną muzykę. W rzeczywistości proces był jednak dość skomplikowany: grupa niesłyszących uczestników warsztatów Leny Czerniawskiej stworzyła najpierw partytury graficzne, które obrazami i symbolami – tu przydały się umiejętności „tłumaczeniowe” Pawła Romańczuka, lidera Małych Instrumentów – przemówiły do grupy niewidomych na tyle inspirująco, że ci zamienili je w dźwiękową materię. 

Małe Instrumenty, Art Impossible, Klub Pod Kolumnami

Polityka 19.2020 (3260) z dnia 05.05.2020; Afisz. Premiery; s. 69
Oryginalny tytuł tekstu: "Symfonia zmysłów"

Czytaj także

Kultura

Kawiarnia literacka: Jerzy Pilch, Kinga Strzelecka

Polska to nie jest kraj, w którym wypada mówić, że 500 plus nie należy się wszystkim.

Jerzy Pilch, Kinga Strzelecka
26.05.2020