Muzyka

Nick Cave i Przyjaciele

◊ ◊ ◊ ◊

Sam Cave, będący wtedy gwiazdą wieczoru, również zagrał kilka piosenek, a część nawet wspólnie z Polakami. Z tymi przyjaciółmi to zabieg nieco na wyrost, ale nie mamy na co narzekać. Koncert to przyjemne, a miejscami nawet wzruszające widowisko dla każdego (co jest i zaletą, i wadą, niestety).

Wielbiciele Cave’a będą mocno zdziwieni, słuchając „Tam, gdzie rosną dzikie róże” zamiast „Where The Wild Roses Grow” czy „W moich ramionach” w miejsce „Into My Arms”. Wyjątkiem pozostaje „Krzesło łaski” Kazika, utrwalone przez niego na płycie i wielu koncertach.

Nick Cave i Przyjaciele, W moich ramionach, Luna Music, 2006

 

Reklama

Czytaj także

Kultura

Niezwykły film o Tonym Haliku

Nowy film przypomina postać Tony’ego Halika – polskiego podróżnika, honorowego „białego Indianina”, nieustraszonego reportera, który realizm magiczny uprawiał w życiu i pracy.

Aneta Kyzioł
18.09.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną