Muzyka

Inne Goldbergowskie

Recenzja płyty: Marcin Świątkiewicz, „Bach, Goldberg Variations”

materiały prasowe
Wariacje Goldbergowskie brało na warsztat już wielu pianistów, od Glenna Goulda, poprzez Andrása Schiffa, po – ostatnio – Lang Langa.

Wariacje Goldbergowskie brało na warsztat już wielu pianistów, od Glenna Goulda, poprzez Andrása Schiffa, po – ostatnio – Lang Langa. Ale przecież jest to w rzeczywistości dzieło przeznaczone na klawesyn i to dwumanuałowy, więc tam, gdzie pianiści męczą się, krzyżując ręce, klawesynista gra spokojnie na dwóch klawiaturach. Marcin Świątkiewicz podszedł do tego utworu z całą swoją ogromną wiedzą na temat wykonywania muzyki baroku; wybrał też szczególny instrument: współczesną kopię niemieckiego klawesynu z czasów Bacha, o czterech rejestrach, w tym jednym brzmiącym o oktawę niżej.

Marcin Świątkiewicz, Bach, Goldberg Variations, Rubicon

Polityka 46.2020 (3287) z dnia 08.11.2020; Afisz. Premiery; s. 79
Oryginalny tytuł tekstu: "Inne Goldbergowskie"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Fundusz Odbudowy. Po co lewicy romans z PiS?

Inicjatywa i sprawczość. Na dźwięk tych słów politycy polskiej opozycji tracą rozum. Nie tylko lewicy zresztą.

Łukasz Lipiński
27.04.2021