Muzyka

Jazz, czyli rock

Recenzja płyty: Pink Freud, „Piano forte brutto netto”

materiały prasowe
Właściwie od początku istnienia, czyli od schyłku ubiegłego tysiąclecia zespół Wojtka Mazolewskiego funkcjonował równolegle w różnych światach muzycznych.

Właściwie od początku istnienia, czyli od schyłku ubiegłego tysiąclecia zespół Wojtka Mazolewskiego funkcjonował równolegle w różnych światach muzycznych. Jako spadkobierca trójmiejsko-bydgoskiej sceny yassowej odbierany był w kontekście pokoleniowej i mentalnej odnowy polskiego jazzu. Ale najczęściej mówi się o Pink Freud jako niestrudzonych undergroundowcach swobodnie przekraczających granicę między muzyką improwizowaną a rockiem.

Pink Freud, Piano forte brutto netto, Mystic Production

Polityka 50.2020 (3291) z dnia 08.12.2020; Afisz. Premiery; s. 75
Oryginalny tytuł tekstu: "Jazz, czyli rock"
Reklama

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Kobiety na froncie

Rozmowa ze Swiatłaną Aleksijewicz, autorką bestsellera „Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”, o żołnierkach Armii Czerwonej

Paweł Sulik
15.06.2021