Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Muzyka

Nowy Stańko

Znowu wystąpił w kwartecie, znowu akustycznie (podobno po raz ostatni z towarzyszącym mu Simple Acoustic Trio), znowu nagrywał dla legendarnej wytwórni ECM i znowu zupełnie inaczej. Widać, że Stańko zmierza w tym samym kierunku co Jan Garbarek. Kiedyś grał ostro, drapieżnie i hałaśliwie, a dziś – raczej dominują nostalgiczny spokój i czyste brzmienie. Jednak w przeciwieństwie do Garbarka nasz trębacz i dziś potrafi uciec w rejony free jazzu czy nie bać się eksperymentów, czego efektem jest styl, który jednocześnie czują młodzi i doceniają starsi słuchacze.

Trzeba mieć nadzieję, że Stańko nadal pozostanie w kraju, bo przy obecnej sławie równie dobrze mógłby koncertować w Montrealu, a mieszkać w Paryżu. Do koncertu w stolicy zostało jeszcze trochę czasu, ale lepiej wcześniej kupić bilet.

14 grudnia, Tomasz Stańko Quartet, Filharmonia Narodowa w Warszawie. Bilety: 50-130 zł.

Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Nawrocka i Brzezińska-Hołownia, mundurowe emerytki przed 40. Jak to możliwe? Ten system to tabu

Pierwsza dama Marta Nawrocka i niedoszła pierwsza dama Urszula Brzezińska-Hołownia, obie przed czterdziestką, zostały mundurowymi emerytkami. Armia młodych pobierających do końca życia emerytury mundurowe rośnie szybciej niż tych, którzy mają nas bronić. Każdego roku państwo wydaje na nie ponad 30 mld zł. Ten system to tabu.

Joanna Solska
24.02.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną