Szymanowski przez cały rok

Tylko czy z tej szansy właściwie skorzystamy? Ze wstępnych zapowiedzi widać, że nie w takim stopniu, jak by twórca tej rangi zasługiwał. Nie będzie np. żadnej premiery w Operze Narodowej, nawet „Król Roger” w reż. Mariusza Trelińskiego będzie przeniesiony do Wrocławia (w Warszawie będzie grany tylko wieczór baletowy, którego premiera odbyła się jesienią). Muzyka Szymanowskiego będzie obecna na rozmaitych festiwalach, od Beethovenowskiego po krakowski Festiwal Muzyki Polskiej; niemało miejsca poświęcą mu filharmonie z Narodową na czele (m.in. 19 grudnia recital laureata Paszportu „Polityki” Piotra Anderszewskiego).

Swego patrona uczci oczywiście zakopiańska Willa Atma – mieszczące się tam muzeum obchodzi 30-lecie. Jedyny większy festiwal poświęcony Szymanowskiemu i jego współczesnym zorganizuje jesienią Polskie Radio i również w radiowym Studiu im. Lutosławskiego odbędzie się 14 stycznia inauguracja obchodów Roku Szymanowskiego z udziałem chóru FN i Sinfonii Varsovii pod batutą Jerzego Maksymiuka; solistką będzie Iwona Sobotka, która niedawno nagrała pieśni Szymanowskiego pod batutą Simona Rattle.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną