Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Muzyka

Eks Deep Purple nadal w formie

●●●●○○

Rockowi weterani nie poddają się łatwo. Niegdysiejszy basista supergrupy Deep Purple Glenn Hughes po rozstaniu z DP jako tako utrzymywał się na rynku, wydając szereg płyt jako solista – pierwsza z nich ukazała się trzydzieści lat temu – w 1977 r.! Nastał wiek XXI, Glennowi stuknęła pięćdziesiątka, a muzyka gra nadal!

Oto mamy nową płytę „Music for the Divine” pełną bardzo przyjemnych dźwięków z krainy, w której hard rock spotyka się z funkiem, a takiego kawałka jak „This House” nie powstydziliby się nawet The Beatles. Słowo! Glenn Hughes nie jest tu zresztą sam: wspomagają go koledzy z Red Hot Chili Peppers tacy jak John Frusciante, perkusista Chad Smith czy Dave Navarro. Radzę zapomnieć o metryce Hughesa i posłuchać tej udanej płyty. Nikomu nie zaszkodzi.

Glenn Hughes, Music for the Divine, Frontiers 2006

Reklama

Czytaj także

null
Świat

Lęk przed drugą Jałtą. Trzech drapieżców gra już nowy koncert mocarstw? Trudny czas dla Europy i Polski

Amerykańska interwencja w Wenezueli i zapowiedzi Donalda Trumpa o zagarnięciu Grenlandii zapowiadają inny porządek świata. Fatalny dla takich krajów jak Polska.

Tomasz Zalewski z Waszyngtonu
13.01.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną