Muzyka

Milczenie jest zbrodnią

Recenzja płyty: Dezerter, „Kłamstwo to nowa prawda”

materiały prasowe
Punk w najlepszym wydaniu.

Właściwie sam tytuł tej płyty mówi o niej (prawie) wszystko. Mamy tu Dezertera, jakiego starzy fani pamiętają z lat 80.: głośno krzyczącego przeciw kłamstwu, obłudzie i politycznej opresji. Może dlatego, że Państwo PiS, tak jak wtedy PRL doskonale pasuje do metafory Babilonu, systemu, któremu trzeba się przeciwstawić. Głośno, bo jak słyszymy w tytułowej piosence: „krzyk też jest bronią/Kiedy przemawiają kłamstwa/Krzycz – milczenie jest zbrodnią!”. Teksty Krzysztofa Grabowskiego, otwarcie kontestacyjne, nie pozostawiają wątpliwości: zło atakuje.

Dezerter, Kłamstwo to nowa prawda, Mystic

Polityka 5.2021 (3297) z dnia 26.01.2021; Afisz. Premiery; s. 71
Oryginalny tytuł tekstu: "Milczenie jest zbrodnią"
Reklama

Czytaj także

Kraj

Tata Maty

W przewrotnym sensie jest beneficjentem rządów PiS, gdyż będąc ich konsekwentnym krytykiem, stał się znaczącą osobistością życia publicznego. Niektórzy określają go mianem „opozycyjnego celebryty”, na co Marcin Matczak nieco się zżyma. Ale w sumie nieźle oddaje ono jego status.

Rafał Kalukin
18.10.2021