Muzyka

Lek na zło?

Recenzja płyty: Foo Fighters, „Medicine at Midnight”

materiały prasowe
Panowie z Foo Fighters nie utracili nic ze swoich umiejętności. Po prostu wykorzystali je nieco inaczej niż dotychczas.

Rozpoczynając słuchanie nowego albumu Foo Fighters „Medicine at Midnight”, trafiamy na utwór „Making a Fire”. Ci, którzy znają dorobek tej grupy, mogą się poczuć zaskoczeni. Dość błaha piosenka z popowym refrenem trochę nie pasuje do rockowego wizerunku grupy, za sprawą Dave’a Grohla kojarzonej z postnirvanowską tradycją. Sprawę wyjaśniają sami muzycy, twierdząc, że poczuli, iż nadszedł czas na płytę do zabawy.

Foo Fighters, Medicine at Midnight, Columbia

Polityka 9.2021 (3301) z dnia 23.02.2021; Afisz. Premiery; s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Lek na zło?"

Czytaj także

Społeczeństwo

Głód jest najlepszym kucharzem. Kręte drogi restauratorów

Justyna Słupska-Kartaczowska, szefowa kuchni uhonorowana przez kulinarny przewodnik Gault & Millau, o swojej drodze do gotowania i o tym, co czeka restauratorów.

Juliusz Ćwieluch
24.12.2020