Muzyka

Odtworzony z pamięci

Recenzja płyty: Janusz Wawrowski, Royal Philharmonic Orchestra, „Phoenix”

materiały prasowe
Tytuł płyty odnosi się do Koncertu skrzypcowego Ludomira Różyckiego, którego partytura spłonęła podczas powstania warszawskiego.

Tytuł płyty odnosi się do Koncertu skrzypcowego Ludomira Różyckiego, którego partytura spłonęła podczas powstania warszawskiego. Kompozytor, znany przede wszystkim z baletu „Pan Twardowski” oraz oper „Eros i Psyche” i „Casanova”, podczas wojny pisał ten utwór z myślą o wykonaniu na konspiracyjnym koncercie. Wydarzenie nie doszło jednak do skutku, ponieważ skrzypek, który miał go zagrać, nie mógł się nauczyć swojej partii. Różycki był pianistą, skrzypce znał słabiej, więc nie miał świadomości, jak bardzo trudny utwór pisze.

Janusz Wawrowski, Royal Philharmonic Orchestra, dyr. Grzegorz Nowak, Phoenix, Warner Classics

Polityka 19.2021 (3311) z dnia 04.05.2021; Afisz. Premiery; s. 75
Oryginalny tytuł tekstu: "Odtworzony z pamięci"
Reklama

Czytaj także

Historia

Zanim padły strzały II. Czarna wołga i tajemnicze fiolki pod kopalnią „Sosnowiec”

Jesienią 1981 r. w tłum górników kopalni „Sosnowiec” poleciały fiolki z duszącą substancją. Sprawców do dzisiaj nie znaleziono. Także motyw pozostaje niejasny, ale z dużą dozą prawdopodobieństwa można przyjąć, że celem było wywołanie wrzenia w kraju i sprowokowanie siłowej konfrontacji.

Jan Dziadul
21.09.2021