Muzyka

Jaśniejszy odcień czerni

Recenzja płyty: Bastarda&João de Sousa, „Fado”

materiały prasowe
João de Sousa pomaga wycisnąć z klasycznego repertuaru sto procent saudade będącego jego niezbędnym narodowym składnikiem.

Trzeba przyznać, że Bastarda – czyli oryginalny już w koncepcji brzmieniowej zespół Pawła Szamburskiego (klarnet), Tomasza Pokrzywińskiego (wiolonczela) i Michała Górczyńskiego (klarnet kontrabasowy) – zaskoczyć potrafi. Tym razem od ciężkich mroków średniowiecza i żałobnych motywów renesansowych przechodzą do konwencji bardziej współczesnej i co najwyżej smutnej. A to w wypadku potężnego i niskiego charakteru brzmienia tego tria wydaje się prawie jak wizyta w dyskotece. Proszę się jednak nie obawiać: fado pozostaje fado.

Bastarda&João de Sousa, Fado, Audio Cave

Polityka 22.2021 (3314) z dnia 25.05.2021; Afisz. Premiery; s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Jaśniejszy odcień czerni"
Reklama

Czytaj także

Niezbędnik

Arabowie szukają mistrzów

Siła nauki arabskiej w okresie klasycznym to otwartość na zmiany, ale też zwykła ciekawość świata.

Mateusz Wilk
06.05.2014