Muzyka

Ostatnia płyta

Recenzja płyty: Bass Astral x Igo, „Satellite”

materiały prasowe
Jest w „Satellite” sporo niecierpliwości, łączenia różnych inspiracji, nieoczekiwanych zwrotów akcji.

To nie jest niewybredny żart – jak niedawny tytuł „Ostatnia płyta”, którym grupa Kult chciała tylko przyciągnąć uwagę. Duet Bass Astral x Igo naprawdę zamyka działalność, akurat kiedy Polacy zaczęli szeroko go rozpoznawać (m.in. dzięki występom na Męskim Graniu). Producent Kuba Tracz i wokalista Igor Walaszek zaczynali w krakowskim rockowym zespole Clock Machine, by przejść do nagrywania muzyki klubowej o dość eklektycznym brzmieniowo charakterze. Trochę jak islandzka grupa GusGus, inspirowali się zarówno taneczną muzyką house, trochę trip hopem, jak i soulem.

Bass Astral x Igo, Satellite, Iglo Records

Polityka 36.2021 (3328) z dnia 31.08.2021; Afisz. Premiery; s. 71
Oryginalny tytuł tekstu: "Ostatnia płyta"
Reklama

Czytaj także

Kultura

TikTok – nowa fabryka hitów

Najpierw przenieśli się tu odbiorcy, widząc w tym miejsce dla żywej muzyki. Za nimi ruszyli twórcy – ostatnio Abba. I wydawcy, wyczuwając nową fabrykę hitów. Miejsce MTV zajął TikTok.

Michał R. Wiśniewski
21.09.2021