Muzyka

Wieczna dusza, wieczne emocje

Recenzja płyty: Jakub Józef Orliński, Il Pomo d’Oro, dyr. Francesco Corti, „Anima Aeterna”

materiały prasowe
Orliński powraca do dzieł wielkiego twórcy czeskiego baroku Jana Dismasa Zelenki.

Trzecia płyta Orlińskiego, również z zespołem Il Pomo d’Oro, ale z innym dyrygentem, również ma na okładce wizerunek solisty, ale z twarzą przysłoniętą do połowy formami roślinnymi. Ma to być symbol natury: „Anima Aeterna”, czyli wieczna dusza, właśnie z naturą się soliście kojarzy. Płyta poświęcona jest muzyce religijnej, ale tym razem nie anielskiej w charakterze, lecz ukazującej silne emocje. Solista, który nie może epatować skalą głosu, jedynie barwą i właśnie emocjami, aktorstwem, sprawdza się tu znakomicie.

Jakub Józef Orliński, Il Pomo d’Oro, dyr. Francesco Corti, Anima Aeterna, Warner Classics

Polityka 48.2021 (3340) z dnia 23.11.2021; Afisz. Premiery; s. 79
Oryginalny tytuł tekstu: "Wieczna dusza, wieczne emocje"
Reklama

Czytaj także

Nauka

Zaszczepieni też chorują. Dlaczego trzecia dawka jest niezbędna?

Coraz więcej osób wątpi w szczepionki przeciwko covid, skoro nawet po trzech dawkach przytrafia im się zakażenie. Czy zatem decyzję o szczepieniu przypominającym lepiej odłożyć do czasu, aż pojawią się skuteczniejsze preparaty?

Paweł Walewski
04.12.2021