Osoby czytające wydania polityki

„Polityka” - prezent, który cieszy cały rok.

Pierwszy miesiąc prenumeraty tylko 11,90 zł!

Subskrybuj
Muzyka

Dekalog Katarzyny Groniec

Zamiast religijnego kiczu - prawdziwa sztuka.

"Przypadki” to czwarta już z kolei płyta Katarzyny Groniec, po przesłuchaniu której nie mamy wątpliwości, że obcujemy z czystym fenomenem piosenki autorskiej. Właśnie: autorskiej, a nie aktorskiej. Czyni się bowiem tej artystce krzywdę powtarzając przy każdej okazji, iż jest „wielce utalentowaną śpiewającą aktorką”. A przecież Groniec nie musi wcielać się w rolę piosenkarki, bo kiedy śpiewa, to śpiewa naprawdę i naprawdę dobrze. Inna rzecz z piosenką autorską.

„Przypadki”, poza Prologiem, są samodzielnie przez artystkę napisanymi poetyckimi impresjami na temat Dekalogu. Autorka (nie aktorka!) uniknęła nieuchronnego, zdawałoby się, patosu, wybierając ton osobisty i codzienny. Podobnie w śpiewaniu: jak zwykle, nie atakuje przyrodzonym talentem wokalnym, ale dozuje go odpowiednio, by ocalić dźwiękowe niuanse. Dzięki temu zamiast pretensjonalnego hymnu, mamy piosenkę, a zamiast religijnego kiczu, skromną, ale prawdziwą sztukę.


Katarzyna Groniec, Przypadki, Luna 
 

   

Reklama

Czytaj także

null
Historia

Czarna legenda marszałka Pétaina. We Francji to nadal bolesna i otwarta rana

Proces o zdradę stanu nie zawsze kończy sprawę, czasem na pokolenia zostaje otwarta narodowa rana. Przykładem skazanie marszałka Philippe’a Pétaina za kolaborację z Hitlerem.

Adam Krzemiński
27.02.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną