Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Muzyka

Powrót do natury

Dawno już takiej Justyny nie słyszeliśmy.

W potocznej opinii Polaków Justyna Steczkowska jest przede wszystkim gwiazdą, a dopiero potem piosenkarką. Najnowsza płyta odwraca te proporcje i oto znów słyszymy wielce utalentowaną wokalistkę śpiewającą piękne piosenki.

Głos Justyny pozbawiony zbędnych naddatków ekspresji brzmi jak szlachetny instrument i wyraża wszystko, co trzeba: emocje, subtelny erotyzm, kobiecą wrażliwość. Album „Daj mi chwilę” przypomina szczere wyznanie spisane wierszem i wplecione w muzykę, która dobrze trafia w czułe punkty słuchacza.

Dawno już takiej Justyny nie słyszeliśmy, może nawet nigdy. Bo siła tej płyty, pomijając precyzję w aranżacji i dopieszczaniu dźwięków, tkwi w bezpretensjonalności i naturalności śpiewania. Brawo i oby tak dalej.
 

Justyna Steczkowska, Daj mi chwilę, SOS Music/Jazzboy
 

Reklama

Czytaj także

null
Kraj

Następca? Co się dzieje między Nawrockim a Kaczyńskim. Ten drugi na pewno ma kłopot

Karol Nawrocki po stu dniach prezydentury jest najpopularniejszym politykiem prawicy. Budowaniu jego pozycji pomaga ostry konflikt z rządem, ale też kłopoty w samym PiS. Prezydent do obrony polityków partii Kaczyńskiego się nie pali i dzięki temu zachowuje popularność wśród elektoratu Konfederacji czy braunistów.

Anna Dąbrowska
03.12.2025
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną