Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Muzyka

Powrót do natury

Dawno już takiej Justyny nie słyszeliśmy.

W potocznej opinii Polaków Justyna Steczkowska jest przede wszystkim gwiazdą, a dopiero potem piosenkarką. Najnowsza płyta odwraca te proporcje i oto znów słyszymy wielce utalentowaną wokalistkę śpiewającą piękne piosenki.

Głos Justyny pozbawiony zbędnych naddatków ekspresji brzmi jak szlachetny instrument i wyraża wszystko, co trzeba: emocje, subtelny erotyzm, kobiecą wrażliwość. Album „Daj mi chwilę” przypomina szczere wyznanie spisane wierszem i wplecione w muzykę, która dobrze trafia w czułe punkty słuchacza.

Dawno już takiej Justyny nie słyszeliśmy, może nawet nigdy. Bo siła tej płyty, pomijając precyzję w aranżacji i dopieszczaniu dźwięków, tkwi w bezpretensjonalności i naturalności śpiewania. Brawo i oby tak dalej.
 

Justyna Steczkowska, Daj mi chwilę, SOS Music/Jazzboy
 

Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Dorosłe kobiety z ADHD. „Zawsze miałam najwięcej uwag w dzienniczku”

W dzieciństwie ciągle słyszały: nie wierć się, przestań się bujać, owsiki masz? Albo: nie gadaj, nie przeszkadzaj, nie przerywaj. Diagnoza przyszła znacznie później.

Agnieszka Gierczak-Cywińska
30.09.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną