Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Muzyka

Pyszne trzecie martini

Fantastyczna zabawa muzyką.

Dziesięć lat temu amerykański klasyczny pianista Thomas Lauderdale zaprosił do studia wokalistkę China Forbes i, wraz z grupą muzyków, jako Pink Martini nagrali czarującą eklektyczną płytkę „Sympathique”. Teraz mamy na rynku trzecie dziełko teamu Lauderdale–Forbes zatytułowane „Hey Eugene!”.

Zabawa jest fantastyczna i bez granic! Są tu rytmy latynoamerykańskie, cytat z Chopina, piosenka japońska, jazz, knajpa, retro, Francja, Egipt, a nawet dziełko „Do Swidanya Mio Bambino”.

Wykonanie na najwyższym zawodowym poziomie. Tylko zazdrość bierze, jak fantastycznie i swobodnie można bawić się muzyką, która nie jest jedynie otępiającą, spoconą, prymitywną rąbanką discopolową.
 

Pink Martini, Hey Eugene!, Wrasse 2007 

 

  

Reklama

Czytaj także

Historia

Bitwa pod Grunwaldem i wojna golubska. Polacy i Litwini zmarnowali szansę

Polska i Litwa 600 lat temu ukróciły ekspansję Zakonu Krzyżackiego. Jednak pokój podpisany nad jeziorem Mełno, choć stał się początkiem końca państwa zakonnego, rozczarowuje.

Sławomir Leśniewski
27.09.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną