Muzyka

Kobiety są zabawne

Świetne męsko-damskie wokale.

Trójmiejski zespół Kobiety słusznie uchodzi za wielce udanego potomka tamtejszej sceny alternatywnej. Siedem lat temu wystartował z hiperprzebojowym singlem „Marcello”, potem uparcie szukał sposobu, by połączyć rockowy eksperyment z nietrudną melodyką, a teraz wydał płytę „Amnestia”, która nieoczekiwanie wychodzi poza wszelką pretensjonalność, nie tracąc nic z głębszych sensów zarówno muzycznych, jak i (tak, tak!) literackich.

Teksty lidera Grzegorza Nawrockiego potrafią być przezabawne („Wilkołak”), zjadliwie-ironiczne („Pink pigułka”), purnonsensowe („Dżuma”). Muzyka natomiast bywa niekiedy lekka jak skrzydła motyla, taneczna, ale – gdy trzeba – zaświdruje w uszach i zaniepokoi niczym ciężki industrial.

Świetnie wypadają męsko-damskie wokale Nawrockiego i Marty Handschke na tle precyzyjnej sekcji rytmicznej, wibrafonu i marimby, podobnie jak gościnny saksofon barytonowy Mateusza Pospieszalskiego. Brawo!
 

Kobiety, Amnestia, Biodro Records 2007
 

  

Reklama

Czytaj także

null
Nauka

Czy istnieją miasta idealne? Nowa Huta warunki spełnia. Warto przyjrzeć się jej bliżej

75-lecie Nowej Huty to okazja do rachunku sumienia dla urbanistów, decydentów i deweloperów. A dla nas – do refleksji, gdzie naprawdę chcielibyśmy mieszkać.

Marcin Skrzypek
09.07.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną