Osoby czytające wydania polityki

Wiarygodność w czasach niepewności

Wypróbuj za 11,90 zł!

Subskrybuj
Muzyka

Pieśni z otchłani

Autorzy końca wojny nie doczekali.

Terezín był pokazowym hitlerowskim obozem, który miał demonstrować, że naziści traktują Żydów wspaniale. Tam posyłano delegacje z Czerwonego Krzyża i wtedy odbywała się wielka potiomkinada, czyli udawanie, że wszystko jest w porządku, działają kawiarnie i parki, kwitnie życie kulturalne. Na co dzień był głód i śmierć.

Jednak życie kulturalne istniało tam naprawdę i to bardzo bogate – w Terezínie przebywało wielu przedstawicieli inteligencji. Wśród nich wybitni kompozytorzy, jak Viktor Ullmann, Pavel Haas czy Hans Krása, których twórczość jest odkrywana dopiero ostatnio; pojawiło się już kilka płyt z tą muzyką. Ich pieśni znajdują się także na nowym krążku „Terezín/Theresienstadt”, który nagrała znakomita szwedzka sopranistka Anne Sofie von Otter z grupą muzyków, ale są tu jeszcze pieśni, których nie nagrywano: o charakterze popularnym, m.in. ballady Ilse Weber. One także pomagały przetrwać.

Ich autorzy jednak końca wojny nie doczekali.

Anne Sofie von Otter, Bengt Forsberg, Christian Gerhaher, Daniel Hope, Terezín/Theresienstadt, Deutsche Grammophon 2007

Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Łomot, wrzaski i deskorolkowcy. Czasem pijani. Hałas może zrujnować życie

Hałas z plenerowych obiektów sportowych może zrujnować życie ludzi mieszkających obok. Sprawom sądowym, kończącym się likwidacją boiska czy skateparku, mogłaby zapobiec wcześniejsza analiza akustyczna planowanych inwestycji.

Agnieszka Kantaruk
23.04.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną