PASZPORTY 2011. Nominacje w kategorii Literatura
W tym roku w literaturze dużo się działo, natomiast niewiele pojawiło się debiutów. Miejmy nadzieję, że mniejsza liczba książek młodych autorów to skutek zmian w planach wydawniczych, a nie objaw jakiejś tendencji.
Polityka

Mirosław Gryń/Polityka

Mówiło się za to sporo o laureatach Paszportów sprzed kilku lat, choćby o Michale Witkowskim i jego udanej powieści kryminalnej „Drwal”. Natomiast wśród zgłoszonych pisarzy, którzy nie znaleźli się w trójce nominowanych, są tak ciekawe postaci jak Julia Fiedorczuk, autorka powieści „Biała Ofelia”, czy Wit Szostak, autor „Dumanowskiego”. Z pewnością jeszcze o nich usłyszymy.

Trójka nominowana w tym roku to autorzy, którzy już zostali dostrzeżeni i docenieni. Mamy po raz pierwszy w historii Paszportów nowy gatunek – „płytomik” Szczepana Kopyta „Buch”, czyli książkę poetycką wydaną razem z płytą. Słowa i muzyka są tu równie ważne. Nie jest to tzw. poezja śpiewana, tylko eksperyment mieszający gatunki muzyczne i dobrze sprawdzający się na koncertach. Szczepan Kopyt nie idzie śladem Marcina Świetlickiego, bliżej mu do poetów Nowej Fali, jest to bowiem poezja zaangażowana. „Buch” jest wyrazem buntu przeciwko wyzyskowi i niesprawiedliwości. To pieśń oburzonych, ciekawa literacko i autoironiczna.

O polskiej rzeczywistości opowiada też Zygmunt Miłoszewski w „Ziarnie prawdy”, tyle że w formie opowieści kryminalnej. Okazuje się, że nie w każdej plotce i stereotypie tkwi owo ziarno prawdy. Zwłaszcza w stereotypach antysemickich, których wyrazem jest słynny obraz w katedrze w Sandomierzu, przedstawiający rzekomy mord rytualny. Miłoszewski pokazuje, jak łatwo ożywić w Polsce przesądy antysemickie. Jednocześnie intryga kryminalna i postać prokuratora Szackiego są – tak jak w poprzednim „Uwikłaniu” – bardzo umiejętnie skonstruowane.

Książka” Mikołaja Łozińskiego to fikcja oparta na opowieściach rodzinnych, która jest próbą rozplątania zawikłanego węzła rodzinnego. W tle mamy lata 50., 1968 r., ale ważniejszy jest dramat rodzinny, w którym powtarza się porzucenie i samotność. Ta opowieść odrywa się od konkretnej historii i może dotyczyć każdej rodziny. Przeszłość kładzie się cieniem na teraźniejszości, urazy są przekazywane z pokolenia na pokolenie.

Wszystkie trzy książki, choć tak różne, są ciekawą próbą zrozumienia współczesności, odarcia jej ze złudzeń: Miłoszewski próbuje rozprawić się ze stereotypami, Kopyt pokazuje, jak wygląda świat konsumpcji, a Łoziński odkrywa bagaż przeszłości rodzinnej.

Nominowani:

Szczepan Kopyt

Mikołaj Łoziński

Zygmunt Miłoszewski

***

Krytycy, którzy nominowali:

Anna Nasiłowska, Instytut Badań Literackich PAN, Inga Iwasiów, Uniwersytet Szczeciński, Przemysław Czapliński, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza, Robert Ostaszewski, Portal kryminalny, „Dekada Literacka”, Piotr Kofta, „Wprost”, Dariusz Nowacki, Uniwersytet Śląski, Marta Mizuro, „Odra”, „Zwierciadło”, Marek Zaleski, Instytut Badań Literackich PAN, Paweł Dunin-Wąsowicz, „Lampa”, Grzegorz Jankowicz, „Tygodnik Powszechny”.

Oprócz osób nominowanych zgłoszeni zostali:

Joanna Bator, Hubert Klimko-Dobrzaniecki, Julia Fiedorczuk, Michał Kalicki, Adam Lipszyc, Kaja Malanowska, Marcin Michalski, Ninette Nerval, Włodzimierz Nowak, Magdalena Parys, Alan Sasinowski, Filip Springer, Marta Syrwid, Mariusz Szczygieł, Wit Szostak, Szczepan Twardoch, Maciej Wasielewski.

 

POWRÓT: Serwis Paszporty POLITYKI 2011

Czytaj także

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną