Teatr

Nudny wykład

Recenzja spektaklu: „Afryka” , reż. Bartosz Frąckowiak

„Afryka” , reż. Bartosz Frąckowiak „Afryka” , reż. Bartosz Frąckowiak Paweł Malinowski / Agencja Gazeta
Mało udane otwarciu polskiego teatru na świat.

Bydgoska „Afryka” miała obalać stereotypy – nasze? europejskie? białego człowieka? – na temat kontynentu, tymczasem stała się nudnym wykładem, podczas którego twórcy streszczają wszystko, co przeczytali i obejrzeli w mediach na zadany temat. Złuda dekolonizacji, epidemia AIDS, za którą część odpowiedzialności ponosi Kościół katolicki, który najpierw krwawo schrystianizował kontynent, a teraz zabrania wiernym używania prezerwatyw. Kilka świetnych pomysłów inscenizacyjnych, jak Wolność, Równość, Braterstwo, Moralność i Racjonalizm – wyśpiewujące na modłę kościelnych litanii o tym, jak oświecone, europejskie wartości stają się narzędziem zakamuflowanej nowej kolonizacji – to zbyt mało, by mówić o udanym otwarciu polskiego teatru na świat.

Afryka, reż. Bartosz Frąckowiak, Teatr Polski w Bydgoszczy

Polityka 46.2014 (2984) z dnia 11.11.2014; Afisz. Premiery; s. 77
Oryginalny tytuł tekstu: "Nudny wykład"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Młodzi: monogamia to tylko jedna z opcji

Amelia chętnie słucha, gdy jej chłopak opowiada, jak mu się udała randka z drugą dziewczyną. Dla coraz większej liczby młodych monogamia przestaje być normą. Staje się tylko jedną z opcji.

Norbert Frątczak
11.10.2021
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną