Teatr

Narodowy dla zakochanych

Teatr Narodowy obchodzi jubileusz 240-lecia. Z tej okazji wyszła książka Magdaleny Raszewskiej „Teatr Narodowy 1949–2004”, opisująca powojenną historię gmachu przy placu Teatralnym.

Scena przy Wierzbowej otrzymała imię zmarłego w tym roku Jerzego Grzegorzewskiego, dyrektora artystycznego teatru w latach 1997–2003. Jego inscenizacje klasyki polskiej stanowią też główną część obchodów jubileuszu. Zakończy je 19 listopada uroczyste przedstawienie „Wesela” Wyspiańskiego, poprzedzone odsłonięciem na rogu ulic Marszałkowskiej i Królewskiej, w miejscu dawnej Operalni Królewskiej, gdzie po raz pierwszy grano pod szyldem Teatru Narodowego, instalacji jubileuszowej.

– Na jubileusz 200-lecia sceny narodowej, w 1965 r., Kazimierz Dejmek i prof. Zbigniew Raszewski położyli kamień – opowiada dyrektor Teatru Narodowego Jan Englert. – Wokół niego budujemy dziś instalację w formie zamkniętej przestrzeni amfiteatralnej, z miejscami do siedzenia wewnątrz. Służyć będzie zarówno prezentacji historii Teatru Narodowego, jak i bieżącego repertuaru naszych scen. Mamy nadzieję, że stanie się ważnym punktem dla warszawiaków, nie tylko teatromanów, ale też np. zakochanych.

W 240 sezonie Sceny Narodowej Grzegorz Wiśniewski wyreżyseruje „Pana Jowialskiego” Fredry, a Stanisław Różewicz przygotuje nową wersję przedstawienia „Stara kobieta wysiaduje” Tadeusza Różewicza.

Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Seks bez zobowiązań: tylko dla dorosłych. Czy skłonność do „znajomości na raz” będzie rosnąć?

Do Polek i Polaków dociera, że można chodzić ze sobą do łóżka bez zobowiązań, bez stresu, dla chwili przyjemności. Zdaniem specjalistów takie podejście bywa niezwykle korzystne. Pod warunkiem że jest autentyczne (i pod kilkoma innymi).

Joanna Cieśla
19.07.2024
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną