Przejdź do treści
Reklama
Reklama
Teatr

Teatr z laboratorium

Pierwsza premiera w nowej siedzibie Laboratorium Dramatu (Warszawa, ul. Olesińska 21) to wyreżyserowany przez Aldonę Figurę „Absynt” autorstwa młodziutkiej Magdy Fertacz.

Historia Karoliny, od dziecka przygotowywanej przez rodziców do kariery, która odmawia udziału w wyścigu szczurów i w dniu swojego ślubu popełnia samobójstwo. Akcja toczy się w krematorium, gdzie rodzice, niedoszły mąż, pierwsza miłość (a nawet wyskrobane dziecko) razem z duchem dziewczyny próbują zrozumieć, co doprowadziło do takiego radykalnego finału.

Niby wszystko to już znamy: rodzina na pierwszy rzut oka normalna (ojciec wykładowca uniwersytecki, matka w domu, córka ładna, zna angielski), na drugi rzut okazuje się dysfunkcyjna. Katolicyzm matki (Maria Maj) bez problemu zaakceptuje skrobankę, byle tylko nikt o niej nie wiedział, a dilera narkotyków jako zięcia, jeśli ma mieszkanie, samochód i, co najważniejsze, nie jest Żydem. Ojciec (Zdzisław Wardejn) to komuch i karierowicz, który pogardza żoną, bo nie ma studiów i nie zna angielskiego, i córką, bo nie jest synem.

Dlaczego więc to zbudowane ze stereotypów przedstawienie wciąga? Bo jest dobrze napisane! Aktorzy zamiast kombinować, jak zagłuszyć szelest papieru, mogą skupić się na grze i stworzyć prawdziwe kreacje, jak młoda Matylda Paszczenko w roli Karoliny. Świetnym pomysłem okazało się też użycie nagrania wideo – zapisu ostatnich chwil Karoliny przed śmiercią.

Szef Laboratorium Tadeusz Słobodzianek (b. krytyk, obecnie ceniony dramatopisarz) udowadnia, jak bardzo młodemu dramatowi potrzebna jest instytucja, w której nad tekstem wspólnie pracują autor, reżyser i aktorzy.

Reklama

Czytaj także

null
Społeczeństwo

Czynsze grozy. Są takie bloki, które zamieniły się w miejsca walk. Podwyżki, straszenie sądem, finansowa panika

Wspólnoty mieszkaniowe zaczęły masowo powstawać w Polsce 30 lat temu. Były jak powiew wolności: małe środowiska rządzące się przejrzystymi, demokratycznymi zasadami. Dziś to tylko wspomnienie. Demokracja wynaturzona, zarząd jak dyktatura, kontroli państwa brak.

Marcin Kołodziejczyk
06.03.2026
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną