Teatr

Światła i cienie

Recenzja spektaklu: „Dokręcanie śruby”, reż. Natalia Babińska

Od lewej: Ewa Olszewska (Guwernantka) i Bożena Bujanicka (Miss Jessel) Od lewej: Ewa Olszewska (Guwernantka) i Bożena Bujanicka (Miss Jessel) M. Grotowski / materiały prasowe
Jedna z najciekawszych premier w tym sezonie miała miejsce dopiero pod jego koniec, w niedawno oddanej do użytku po remoncie szczecińskiej operze.

Wszystko tu stanowiło atut: wybitne dzieło jednego z czołowych twórców XX w., pierwsze jego wystawienie sceniczne w Polsce (jednorazowe wykonanie koncertowe miało miejsce na zeszłorocznym warszawskim Festiwalu Beethovenowskim) oraz dobór wrażliwych realizatorów, przedstawicieli młodszego pokolenia. Natalia Babińska wraz ze scenografką i autorką kostiumów Martyną Kander, reżyserem świateł Maciejem Igielskim i autorką projekcji multimedialnych Ewą Krasucką stworzyli świat mroczny i pełen niedopowiedzeń, choć zachowujący wiktoriański koloryt noweli Henry’ego Jamesa, która jest podstawą libretta. We wzrastającym napięciu, owym tytułowym dokręcaniu śruby (idiom), udział główny ma jednak muzyka: w spektaklu poza solistami (w tym dwójką dzieci) bierze udział kilkunastoosobowy zespół instrumentalny pod batutą Jerzego Wołosiuka. Świetnie również dobrani byli soliści: Ewa Olszewska jako główna postać – młoda i pełna nadziei Guwernantka, Liliana Zalesińska jako poczciwa Gospodyni nawiedzonego dworu oraz złe duchy: demoniczny Pavlo Tolstoy (Peter Quint) i Bożena Bujnicka jako nieszczęśliwa Miss Jessel. Bardzo istotna jest tu również rola dzieci (w pierwszej obsadzie Agata Wasik i Mateusz Dąbrowski).

Benjamin Britten, Dokręcanie śruby (The Turn of the Screw), reż. Natalia Babińska, Opera na Zamku w Szczecinie

Polityka 23.2016 (3062) z dnia 31.05.2016; Afisz. Premiery; s. 75
Oryginalny tytuł tekstu: "Światła i cienie"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną