Teatr

23 numery

Recenzja spektaklu: „Nowy Jork. Prohibicja”, reż. Łukasz Czuj

„Nowy Jork. Prohibicja”, reż. Łukasz Czuj „Nowy Jork. Prohibicja”, reż. Łukasz Czuj Mieczysław Włodarski / Reporter
Dużo tu nienachalnych, ale dobrze zaakcentowanych związków z naszą rzeczywistością.

Siedem lat temu aktorka i producentka Katarzyna Zielińska i reżyser Łukasz Czuj pokazali w Romie kameralny musical „Berlin. Czwarta rano”. Okazał się świetnie zrealizowanym śpiewanym portretem miasta w przededniu wybuchu faszyzmu. „Nowy Jork. Prohibicja” to podobna opowieść i znów rozrywka na wysokim poziomie – 23 śpiewane i tańczone numery (choreografia Pauliny Andrzejewskiej), częściowo zaczerpnięte z amerykańskiego repertuaru jazzowego, swingowego i bluesowego z lat 20. i 30. XX w., częściowo dopisane (z talentem: słowa Michał Chludziński, muzyka Marcin Partyka) i wspaniale wykonane przez Katarzynę Zielińską, Ewę Konstancję Bułhak, Marcina Przybylskiego i Kacpra Kuszewskiego. 

Nowy Jork. Prohibicja, reż. Łukasz Czuj, Teatr Muzyczny Roma w Warszawie

Polityka 4.2019 (3195) z dnia 22.01.2019; Afisz. Premiery; s. 79
Oryginalny tytuł tekstu: "23 numery"

Czytaj także

Ludzie i style

Związki romantyczne: zachowania, które wydają się normalne, a są toksyczne

Zdarza się, że mylimy zachowania, które są do zaakceptowania, z takimi, które stopniowo nasze związki wyniszczają.

Polityka.pl
13.05.2017