Teatr

Pod słońcem

Recenzja spektaklu: „Nad Niemnem. Obrazy z czasów pozytywizmu”, reż. Jędrzej Piaskowski

„Nad Niemnem. Obrazy z czasów pozytywizmu”, reż. Jędrzej Piaskowski „Nad Niemnem. Obrazy z czasów pozytywizmu”, reż. Jędrzej Piaskowski Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta
W normalnych, niepandemicznych czasach szkoły waliłyby na ten spektakl całymi klasami.

W normalnych, niepandemicznych czasach szkoły waliłyby na ten spektakl całymi klasami. Uczniowie byliby zadowoleni, bo dramaturg Hubert Sulima przygotował wierne i zgrabne streszczenie opasłej lektury, w 190 minutach udało się zmieścić nawet opisy przyrody. A i nauczyciele nie powinni narzekać, bo nikt tu nie performuje i nie postdramatyzuje, więc nie ma potrzeby dokształcać się z historii i teorii teatru. Widowisko jest kostiumowe, aktorzy grają po bożemu i z sympatią do swoich postaci, niekiedy – jak Edyta Ostojak w roli uciekającej od żmudnej codzienności Korczyna w książkowe romanse Emilii Korczyńskiej – na granicy szarży. Twórcy zapowiadali „patriotyczną baśń”, przed spektaklem rozdawane są biało-czerwone kotyliony.

Eliza Orzeszkowa, Nad Niemnem. Obrazy z czasów pozytywizmu, reż. Jędrzej Piaskowski, Teatr Osterwy w Lublinie

Polityka 37.2020 (3278) z dnia 08.09.2020; Afisz. Premiery; s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Pod słońcem"

Czytaj także

Historia

O Niemcach, którzy z konieczności zostali Polakami

Książka naszego redakcyjnego kolegi Piotra Pytlakowskiego „Ich matki, nasi ojcowie”, której fragment publikujemy, opowiada o losach niemieckich dzieci mieszkających na ziemiach, które po II wojnie światowej przypadły Polsce.

Piotr Pytlakowski
15.09.2020