Teatr

Eribon po polsku

Recenzja spektaklu: „Powrót do Reims”, reż. Katarzyna Kalwat

„Powrót do Reims”, reż. Katarzyna Kalwat „Powrót do Reims”, reż. Katarzyna Kalwat Maurycy Stakiewicz
Talk-show zmienia się w obóz przetrwania, w którym prowadzący są strażnikami.

Katarzyna Kalwat i dramaturg Beniamin Bukowski znaleźli aktora, którego osobista historia rymuje się z historią Didiera Eribona: awansem społecznym z robotniczej biedy na intelektualne salony, z homoseksualizmem będącym zarazem piętnem i motorem. I Jacek Poniedziałek tworzy tutaj mocną, przejmującą rolę, a spektakl zyskuje wymiar osobistego świadectwa – pękniętej osobowości, poczucia niedopasowania. To niedopasowanie pokazane jest w sposób bardzo dosłowny. Profesor Eribon jest gościem programu typu talk-show, gdzie jego biografię i doświadczenie próbuje się brutalnie wtłoczyć w formaty: medialny i językowy. Język jest głównym bohaterem „Powrotu do Reims”, o niego toczy się walka i nim się walczy. Prowadzący talk-show, grani przez Yacine’a Zmita i Martę Malikowską (na Festiwalu Boska Komedia) i Jaśminę Polak (na premierze w Nowym Teatrze), próbują wymusić na swoim rozmówcy wejście w koleiny dyskursu lewicowo-akademickiego (słynny rozdarty habitus, wykluczenie itd.).

Powrót do Reims, na podstawie książki Didiera Eribona, reż. Katarzyna Kalwat, Nowy Teatr w Warszawie i Łaźnia Nowa w Krakowie

Polityka 4.2021 (3296) z dnia 19.01.2021; Afisz. Premiery; s. 64
Oryginalny tytuł tekstu: "Eribon po polsku"

Czytaj także

Pomocnik Historyczny

Losy władczyń, które nie mogły dać mężom potomka

Kobieta, która nie mogła urodzić następcy tronu, była narażona na niebezpieczeństwa.

Tomasz Targański
23.02.2021