Teatr

Choreografki z rozmachem

Recenzja spektaklu: „Exodus/Bieguni-Harnasie”, chor. Anna Hop i Izadora Weiss

„Exodus/Bieguni-Harnasie”, chor. Anna Hop i Izadora Weiss „Exodus/Bieguni-Harnasie”, chor. Anna Hop i Izadora Weiss Ewa Krasucka
Ciekawa koncepcja, niespodziewanie dobrze łącząca się z muzyką.

Trochę dziwnie to wygląda w czasach pandemii – w obu baletach składających się na najnowszy spektakl Polskiego Baletu Narodowego w Operze Narodowej występują istne tłumy ludzi: corps de balet, chór w pełnym składzie, a w kanale wielka orkiestra, niezbędna do wykonania dzieł Wojciecha Kilara i Karola Szymanowskiego. Trzeba powiedzieć, że obie choreografki znakomicie tłumami na scenie operują, choć nie brak w tych realizacjach także bardziej kameralnych dramatów. Anna Hop wykorzystała „Exodus”, pierwszą i trzecią część II Koncertu fortepianowego i „Bogurodzicę” Kilara; wraz z Małgorzatą Szabłowską, autorką scenografii i świateł, stworzyły niezwykłą plastycznie i choreograficznie wizję z użyciem rozmaitych efektów specjalnych.

Exodus/Bieguni-Harnasie, choreografia Anna Hop i Izadora Weiss, Teatr Wielki–Opera Narodowa w Warszawie

Polityka 48.2021 (3340) z dnia 23.11.2021; Afisz. Premiery; s. 77
Oryginalny tytuł tekstu: "Choreografki z rozmachem"
Reklama

Czytaj także

Nauka

Zaszczepieni też chorują. Dlaczego trzecia dawka jest niezbędna?

Coraz więcej osób wątpi w szczepionki przeciwko covid, skoro nawet po trzech dawkach przytrafia im się zakażenie. Czy zatem decyzję o szczepieniu przypominającym lepiej odłożyć do czasu, aż pojawią się skuteczniejsze preparaty?

Paweł Walewski
04.12.2021