Miej własną politykę.

Pierwszy miesiąc prenumeraty w okazyjnej cenie!

Subskrybuj
Teatr

Zabawy na dywaniku

Recenzja spektaklu: „Miła robótka”, reż. Agnieszka Jakimiak

„Miła robótka”, reż. Agnieszka Jakimiak „Miła robótka”, reż. Agnieszka Jakimiak Roman Zawistowski / PAP
Trwa teatralne oswajanie waginy i przyjemności, jakich źródłem może być ciało.

Trwa teatralne oswajanie waginy i przyjemności, jakich źródłem może być ciało. Warszawski Powszechny ma w repertuarze od kilku sezonów „Diabły” z brawurową lekcją kobiecej anatomii, nowe dyrektorki stołecznego Dramatycznego właśnie uroczyście wprowadziły do foyer instalację „Wilgotna pani” Iwony Demko. A teraz gnieźnieński teatr dołącza ze spektaklem inspirowanym reporterską książką Ewy Stusińskiej „Miła robótka. Polskie świerszczyki, harlekiny i porno z satelity”, z akcją rozgrywaną na mięciutkim dywanie z pięknym wzorem w kształcie waginy. Wracamy do lat 90., czasów, w których rodacy uczyli się (nawzajem) korzystać z nowo zdobytej wolności, także w dziedzinie erotyki i seksu, trwały dyskusje nad definicją pornografii i walka o prawo kobiet do dysponowania własnymi ciałami.

Mateusz Artman, Agnieszka Jakimiak, Miła robótka, reż. Agnieszka Jakimiak, Teatr im. Fredry w Gnieźnie i Festiwal Łódź Czterech Kultur

Polityka 39.2022 (3382) z dnia 20.09.2022; Afisz. Premiery; s. 77
Oryginalny tytuł tekstu: "Zabawy na dywaniku"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >