Wystawy

Jeźdźcy Apokalipsy

Recenzja wystawy: "Akcjonizm wiedeński. Przeciwny biegun społeczeństwa"

Otto Muhl. „Topnienie. Akcja nr 34”, 1966 Otto Muhl. „Topnienie. Akcja nr 34”, 1966 Kolekcja Essla/MOCAK / materiały prasowe
Krakowska wystawa kompetentnie i kompletnie pokazuje akcjonistów „życie po życiu”, czyli artystyczny dorobek z czasów, gdy ich słynne wspólne akcje były już tylko wspomnieniem.

Było ich czterech (Brus, Mühl, Nitsch, Schwarzkogler) i w latach 60. ubiegłego wieku przegalopowali przez współczesną sztukę jak Jeźdźcy Apokalipsy, demolując, rozbijając, siejąc przerażenie i dezorientację. Zrodzeni w jednym z najbardziej mieszczańskich środowisk Europy, przeciwstawili się mu z niezwykłą zapalczywością. Krytykowali instytucje państwa i kapitalizmu, walczyli ze zmurszałymi regułami i wartościami rządzącymi społeczeństwem. A robili to w sposób zazwyczaj drastyczny – w swych akcjach, przeprowadzanych w obecności zdumionych widzów, obnażali się i kaleczyli, wywlekali flaki zabitych zwierząt i robili wiele innych rzeczy uważanych przez syte społeczeństwo za odrażające. Szokowali. Dokonali zasadniczej rewolucji w artystycznym świecie, pokazując możliwości, a nawet granice tzw. sztuki ciała (body art). Ale, co ważniejsze, pokazali, jak bardzo sztuka może angażować się po stronie określonych idei i wartości, jak silnym może być narzędziem walki. Tak bardzo łamali konwencje, że do dziś nie ma zgody w ocenie ich dorobku, a dawno minione zdarzenia nadal budzą emocje i dyskusje.

Oczywiście, co innego oglądać takie akcje „na żywo”, a co innego – studiować ich dokumentację (zdjęcia, filmy). Nie ta siła rażenia. Na szczęście krakowska wystawa kompetentnie i kompletnie opowiada o owych burzliwych czasach, a także pokazuje akcjonistów „życie po życiu”, czyli artystyczny dorobek z czasów, gdy ich słynne wspólne akcje były już tylko wspomnieniem.

Akcjonizm wiedeński. Przeciwny biegun społeczeństwa. Prace z kolekcji Essla, Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK w Krakowie, czynna do 29.01.2012 r.

Polityka 47.2011 (2834) z dnia 16.11.2011; Afisz. Premiery; s. 77
Oryginalny tytuł tekstu: "Jeźdźcy Apokalipsy"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Kultura

Wielki Janusz Gajos. Mówi, a ludzie go słuchają

Kluczowe postaci w „Klerze” i „Kamerdynerze”, do tego kilka ról w Teatrze Narodowym i kolejne filmy w przygotowaniu. Od Janusza Gajosa zależy dziś w polskiej kulturze więcej niż kiedykolwiek.

Aneta Kyzioł
25.09.2018
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną