Wystawy

Między Polską a Nowym Jorkiem

Recenzja wystawy: "Fotofestiwal, The New York Times Magazine Photographs Tearsheets"

Sebastiao Salgado, Amazonas images. Sebastiao Salgado, Amazonas images. Sebastiao Salgado/Amazonas Images / materiały prasowe
Retrospektywa blisko trzech dekad aktywności zawodowej Wojciecha Wieteski.

O tym, że zdrowa konkurencja dobrze służy sprawie, możemy się przekonać, obserwując rywalizację festiwali fotografii w Krakowie i w Łodzi. W połowie maja zaczęto pod Wawelem, teraz do kontrataku ruszył rywal. Efektownie. Program liczy sobie kilka wystaw głównych i całe mnóstwo towarzyszących, a każdy, kto ceni fotografię, znajdzie tu coś dla siebie. Chciałbym polecić przede wszystkim dwie ekspozycje. Pierwsza przyjechała z USA i jest skromnym (zważywszy na bogactwo archiwów) wyborem tego, co w minionych dziesięcioleciach zamieszczało na swych łamach słynne nowojorskie pismo „The New York Times”. Fantastyczne zdjęcia mody, portrety czy zdjęcia reportażowe. A jakie nazwiska! Nan Goldin, Annie Leibovitz, Sebastião Salgado, Andreas Serrano i wielu innych arcymistrzów obiektywu. Doskonała lekcja najlepszych wzorów fotografii prasowej.

Druga wystawa to retrospektywa blisko trzech dekad aktywności zawodowej Wojciecha Wieteski. Trzy dekady uważnego obserwowania przemian zachodzących w kraju, choć z perspektywy outsidera, który naciska spust migawki wtedy, gdy uzna to za subiektywnie ciekawe. Jest w tych zdjęciach przenikliwość, humor, wrażliwość na ludzi, miejsca, obyczaje. Ale przede wszystkim jest pewien osobliwy rodzaj liryki w opowiadaniu o świecie poprzez detal, szczegół, drobny fragment.

Szczegóły: www.fotofestiwal.com

 

Fotofestiwal, The New York Times Magazine Photographs Tearsheets, Centrum Off Piotrkowska, Wojciech Wieteska, Jestem z Polski, Atlas Sztuki, Łódź, do 21 czerwca

Polityka 24.2013 (2911) z dnia 11.06.2013; Afisz. Premiery; s. 69
Oryginalny tytuł tekstu: "Między Polską a Nowym Jorkiem"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Społeczeństwo

Dramat dzieci z wrodzonymi wadami

Co roku rodzi się ponad 2 tys. dzieci z głębokimi wadami. Ich rodziców czasem trzeba zastąpić lub im pomóc. Lecz nie ma kto tego zrobić.

Agnieszka Sowa
01.11.2016
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną