Wystawy

Bez znieczulenia

Recenzja wystawy: "Portret bez twarzy"

materiały prasowe
Wspaniałe świadectwo świata bez powierzchowności, pędu, blichtru, za to z przesłaniem, namysłem, poszukiwaniem sensu.

Tytuł wystawy wydaje się oksymoronem. Ale autor, który na fotografowaniu ludzi niejeden aparat zużył, wie, co chce przez to powiedzieć. I w pracach wybranych tym razem do pokazania przekonuje, że prawdę o człowieku można świetnie przekazać, niekoniecznie utrwalając ze szczegółami jego fizjonomię. Ten mistrz tzw. portretu psychologicznego ustawia więc swoich modeli w cieniu lub prześwietla ich twarze, zasłania lub rozmazuje, wybiera jakiś ich fragment lub na różne sposoby deformuje i przekształca. Czasami portretem bohatera są jego ręce, oko czy usta, stające się symbolem przeżyć, doświadczeń, życiowej postawy czy podejmowanych decyzji. Za każdym takim zabiegiem stoi mniej lub bardziej ukryta myśl (a czasem wręcz anegdota), tłumacząca, dlaczego właśnie nie „po bożemu”, a w tak dziwaczny sposób potraktował Gierałtowski swojego bohatera – z reguły osobę zasłużoną i znaną, choć nie w celebryckim tego słowa znaczeniu. Miał Gierałtowski bowiem to szczęście i zaczął fotografować w czasach (obchodzi właśnie jubileusz 50-lecia pracy), kiedy popularni zazwyczaj bywali wybitnymi.

Te prace – które po stolicy będą pokazywane także we Wrocławiu, Rzeszowie, Krakowie i Olsztynie – są wspaniałym świadectwem świata bez powierzchowności, pędu, blichtru, za to z przesłaniem, namysłem, poszukiwaniem sensu.

 

Krzysztof Gierałtowski, Portret bez twarzy, Zamek Królewski w Warszawie, wystawa czynna do 17 listopada

Polityka 41.2013 (2928) z dnia 08.10.2013; Afisz. Premiery; s. 73
Oryginalny tytuł tekstu: "Bez znieczulenia"
Więcej na ten temat
Reklama

Czytaj także

Historia

Od SB do NATO i UE

Książka amerykańskiego dziennikarza Johna Pomfreta pokazuje, jak po 1989 r. solidarnościowe władze z pomocą byłych szpiegów SB otworzyły nam drzwi na Zachód.

Grzegorz Rzeczkowski
17.01.2022
Reklama

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną