Recenzja wystawy: „Życie. Instrukcja”

Podzwyczajność
Andrzej Tobis, Staw wiejski (z cyklu „Gabloty edukacyjne”), 2006 r.
materiały prasowe

Andrzej Tobis, Staw wiejski (z cyklu „Gabloty edukacyjne”), 2006 r.

Słynną powieść Georges’a Pereca „Życie. Instrukcja obsługi” można czytać jako realistyczny obraz paryskiej kamienicy. Jednak za tym obrazem kryje się matematyczna struktura. Perec, który zainspirował ponad 50 artystów biorących udział w tej wystawie (kuratorką jest Jadwiga Sawicka), to z jednej strony badacz codzienności, jak pisał – „podzwyczajności”, autor katalogów, gromadzący na biurku nazwy potraw i przedmiotów. Z drugiej zaś twórca budujący skomplikowane narracje i opowiadający swoją biografię. Efekt tej inspiracji jest niezwykle ciekawy, prace fotograficzne uzupełniają instalacje i teksty. Jest nawet odtworzony przez Lilę Kalinowską fragment kamienicy Pereca jako domek dla lalek. Przed jednym z ekranów gromadzą się dzieci, żeby posłuchać cudownego głosu mieszkańca Pragi, który opowiada o sąsiadach z jednej praskiej ulicy. Każdą z tych praskich opowieści zilustrował inny artysta. Agnieszka Kurant stworzyła zaś swoją wersję wydania „New York Timesa” z 2020 r. na podstawie przewidywań jasnowidza. Gazeta wygląda zwyczajnie, ale jest wydrukowana tuszem, który znika pod wpływem ciepła ręki. Patronat Pereca sprawia, że warto być czujnym na wszystkie obecne tu efekty „podzwyczajności”.

Życie. Instrukcja. Wystawa inspirowana twórczością Georges’a Pereca, Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki, czynna do 23 kwietnia

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną