Wystawy

Śladem pryszczy

Recenzja wystawy: „Edward Dwurnik. Polska”

Edward Dwurnik, „Wszyscy przeciw wszystkim”, z cyklu Namiętności, 1969 r. Edward Dwurnik, „Wszyscy przeciw wszystkim”, z cyklu Namiętności, 1969 r. Muzeum Narodowe w Krakowie
Wystawa przypomina artystę, który bywał liryczny, dramatyczny, patetyczny, nostalgiczny czy dowcipny.
„Siostry awangardy”, 2001 r.Muzeum Pomorza Środkowego w Słupsku „Siostry awangardy”, 2001 r.

Wśród współczesnych polskich malarzy Edward Dwurnik był chyba rekordzistą; pozostawił po sobie 5 tys. obrazów (niektórzy szacują, że siedem) oraz 20 tys. rysunków i grafik. Stosownie do tego bogactwa kurator wystawy Krzysztof Stanisławski postanowił też przygotować rekordową ekspozycję, a ogromne przestrzenie toruńskiej galerii zdecydowanie temu sprzyjają. Pokazano więc 450 prac, wypożyczonych z szesnastu kolekcji muzealnych i dwunastu prywatnych. Z pozyskiwaniem obrazów raczej nie było kłopotów. Jeszcze na dzień przed otwarciem ekspozycji dzwonili kolekcjonerzy gotowi udostępnić posiadane prace!

Edward Dwurnik. Polska, CSW Znaki Czasu w Toruniu, do 19 września

Polityka 31.2021 (3323) z dnia 27.07.2021; Afisz. Premiery; s. 70
Oryginalny tytuł tekstu: "Śladem pryszczy"
Reklama

Czytaj także

Kultura

TikTok – nowa fabryka hitów

Najpierw przenieśli się tu odbiorcy, widząc w tym miejsce dla żywej muzyki. Za nimi ruszyli twórcy – ostatnio Abba. I wydawcy, wyczuwając nową fabrykę hitów. Miejsce MTV zajął TikTok.

Michał R. Wiśniewski
21.09.2021