Najdziwniejsze sporty ekstremalne

Wakacje z adrenaliną
Prasują koszule na Mount Everest, zjeżdżają na desce po zboczach wulkanu, skaczą z helikoptera bez spadochronu na stos kartonowych pudeł. Pogoń za adrenaliną wyzwala w nich kreatywność i pozwala pokonywać granice. Na ziemi, w wodzie, w powietrzu i...we własnej głowie.

Volcano surfing

Na desce można jeździć wszędzie. To dewiza osób, które decydują się na uprawianie volcano surfingu, zwanego inaczej volcano boardingiem lub ash boardingiem. Jednym z najbardziej znanych obiektów i właściwie wciąż jedynym, na którym można uprawiać tę niezwykłą dyscyplinę (lub jak niektórzy mówią - sportową fanaberię) jest zwany „czarną górą” wulkan Cerro Negro w Nikaragui. 

Wulkaniczne zjazdy zapoczątkował Australijczyk Darryn Webb, który w 2006 roku wspiął się na szczyt wulkanu, a następnie postanowił skrócić sobie drogę powrotną.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną