Ludzie i style

Oceania w Arktyce

Latem płyń do krainy wiecznych lodów

Górny pokład „Oceanii”  ze sprzętem do badań Górny pokład „Oceanii” ze sprzętem do badań Ilona Wiśniewska / Polityka
Co roku w połowie czerwca statek badawczy Instytutu Oceanologii PAN w Sopocie wypływa na północ. Cel: Ocean Arktyczny.
Paulina zajmująca się pomiarami meteo.Ilona Wiśniewska/Polityka Paulina zajmująca się pomiarami meteo.

Na Oceanie Arktycznym u wybrzeży Spitsbergenu statek badawczy „Oceania” spędza ok. 70 dni w roku. Przez ten czas naukowcy zbierają próbki wody i planktonu w 200 wyznaczonych na mapie stacjach pomiarowych, a potem schodzą na ląd, żeby kupić w sklepie to, o czym przez ten czas najsilniej myśleli: awokado, hamburgera albo sałatkę z buraków. W tej szerokości geograficznej jest teraz dzień polarny, więc badania robi się przez całą dobę. Rejs ma kilka etapów, a głównym celem części oceanicznej jest badanie struktury i dynamiki morza.

Polityka 32.2014 (2970) z dnia 05.08.2014; Ludzie i style; s. 88
Oryginalny tytuł tekstu: "Oceania w Arktyce"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >