Robin Williams: smutek komika

Łzy błazna
Robin Williams był jednym z najbardziej niezwykłych komików. Od kilku dekad zmagał się z depresją i uzależnieniami. Jego samobójcza śmierć w wieku 63 lat wstrząsnęła światem.
Williams pochodził z wykształconej, dobrze sytuowanej rodziny z Chicago, ale młodość spędził w północnej Kalifornii.
Jay Paul/Getty Images

Williams pochodził z wykształconej, dobrze sytuowanej rodziny z Chicago, ale młodość spędził w północnej Kalifornii.

W 37-letniej karierze aktorskiej Robin Wil­l­i­ams zagrał w ponad stu filmach. W samej Ameryce zarobiły one 3,1 mld dol. Większość to klasyka kina familijnego i rozrywkowego. Aby stworzyć niezapomniane role, niekoniecznie musiał się pokazywać. Wystarczył głos. Miał wybitne, nieznane u nas osiągnięcia w dubbingu („Aladyn”). Największą popularność przyniosły mu jednak bajki, w których fantastycznie sprawdzał się w roli niewinnych, wyrośniętych dzieci („Zabaweczki”).

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj