Ludzie i style

Środkowy coraz wyżej

Marcin Gortat: koszykarski król

Dziennikarze mają duży udział w budowaniu popularności Marcina. Tylko w internetowym archiwum „The Washington Post” nazwisko Gortat pojawia się 900 razy. Dziennikarze mają duży udział w budowaniu popularności Marcina. Tylko w internetowym archiwum „The Washington Post” nazwisko Gortat pojawia się 900 razy. Today Sports / Reuters / Forum
Wyjątkowość Marcina Gortata w NBA nie wynika już z tego, że jest polskim koszykarzem, ale że jest świetnym koszykarzem.
Według „USA Today”, największej amerykańskiej gazety, Gortat to dziś najbardziej interesujący zawodnik NBA.Fernando Medina/Getty Images Według „USA Today”, największej amerykańskiej gazety, Gortat to dziś najbardziej interesujący zawodnik NBA.

Gdy na początku grudnia Washington Wizards wygrali z drużyną z Nowego Orleanu, fani stołecznych Czarodziejów wychodzili z meczu, skandując: „Gortat, Gortat!”. Polak wygrał to spotkanie niemal samodzielnie, notując przy okazji rekord sezonu.

Kiedy rok temu trafił do Waszyngtonu, komentatorzy się zastanawiali, czy zespół będzie miał z niego w ogóle jakiś pożytek, a fani niemiłosiernie kaleczyli nazwisko Polaka. Dziś już nikt nie ma wątpliwości, że ściągnięcie Gortata to dla Wizards największy sukces sezonu.

Polityka 1.2015 (2990) z dnia 28.12.2014; Trendy i kariery; s. 100
Oryginalny tytuł tekstu: "Środkowy coraz wyżej"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >