Moda na zabawę w escape roomach

Wyścig w pokoju
Nowość w świecie rozrywki. Ludzie zamykają się w pokoju po to, by z niego uciec. I jeszcze za to płacą.
Bydgoski „escape room” w stylu kryminalnym. Zdjęcie zrobiono w Wyjściu Awaryjnym.
Tymon Markowski/Agencja Gazeta

Bydgoski „escape room” w stylu kryminalnym. Zdjęcie zrobiono w Wyjściu Awaryjnym.

Uczestnicy zostają uwięzieni. Są zdani tylko na siebie i na swoich współtowarzyszy. Nie dostają dodatkowych instrukcji. Pomieszczenie pełne jest zakamarków: szafek, skrytek, kłódek, kasetek, sejfów itd. Aby się wydostać, muszą znaleźć klucz, wykazując się umiejętnością logicznego myślenia. Siłowe rozwiązania są zabronione, ogranicza ich czas. To nie fabuła thrillera typu „Cube” albo „Bunkier”, tylko opis zabawy, która przywędrowała do Polski mniej więcej rok temu.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną