Henning Mankell: człowiek, który ożywił zbrodnię

Człowiek, który ożywił zbrodnię
Henning Mankell, zmarły niedawno szwedzki pisarz, twórca znanej z książek i filmów postaci komisarza policji Kurta Wallandera, dla rodaków był figurą wyjątkową. W Polsce miałby etykietę lewaka.
Jako autor powieści kryminalnych Mankell uznawany był za odnowiciela gatunku i następcę wielkiego Raymonda Chandlera.
Deros Anders/Aftonbladet/IBL/ZUMA Wire/Forum

Jako autor powieści kryminalnych Mankell uznawany był za odnowiciela gatunku i następcę wielkiego Raymonda Chandlera.

Książki Mankella, przetłumaczone na 50 języków, wydane zostały w ponad 40 mln egzemplarzy w 120 krajach. „Henning Mankell był szwedzką ikoną, taką jak Volvo czy Ikea. Zarówno w Szwecji, jak i poza jej granicami” – napisała po jego śmierci największa gazeta poranna tego kraju „Dagens Nyheter”. Tu w reakcji na jego odejście kilka dzienników wydało specjalne dodatki, co świadczy o tym, że dla rodaków był postacią wyjątkową, porównywalną z innymi wielkimi Szwedami naszej epoki, takimi jak Ingmar Bergman czy Olof Palme.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj