Ludzie i style

Szukali człowieka

Cannes 2016: relacja z festiwalu

Cannes znów przypominało bal na „Titanicu”. Cannes znów przypominało bal na „Titanicu”. Clementine Faure/Wostok Press/Maxppp France / Forum
Twórcy tegorocznego festiwalu w Cannes zaglądali w mroczne rejony ludzkiej psychiki, często w sposób, z którego dumni byliby Lynch i Hitchcock. A zabawa we francuskim kurorcie przypominała w tym czasie celebrycki bal na „Titanicu”.
„Toni Erdmann” – świetna komedia o testowaniu człowieczeństwa korporacyjnej perfekcjonistki.materiały prasowe „Toni Erdmann” – świetna komedia o testowaniu człowieczeństwa korporacyjnej perfekcjonistki.

Zagrożony świat, w którym co chwila wybuchają gdzieś bomby, atakowany przez anonimowych terrorystów, najwyraźniej przestał być odbierany jako przyjazny. Może dlatego z takim upodobaniem filmowcy, których dzieła pokazywano w Cannes, kierowali w tym roku kamerę na eskapistów, zaglądali w najciemniejsze zakamarki psychiki? Delikatny, niepewny człowiek, zapędzający sam siebie w pułapkę, z której nie ma wyjścia – to konstatacja wielu fabuł, najsilniej wyrażona w symbolicznym dramacie „Staying Vertical” Francuza Alaina Guiraudiego o łowcy zamieniającym się w ofiarę.

Polityka 22.2016 (3061) z dnia 23.05.2016; Ludzie i style; s. 108
Oryginalny tytuł tekstu: "Szukali człowieka"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Dołączam

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >