Ludzie i style

Lata melanży

Moda na rzemieślnicze koktajle dotarła do Polski

Zadbane estetycznie wnętrze restauracji Dom Wódki Zadbane estetycznie wnętrze restauracji Dom Wódki Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta
Rynek gastronomiczny zdobywają koktajle alkoholowe nowej generacji. Z kaczym tłuszczem i sokiem z buraka, o zapachu koperku, asfaltu czy spalonej instalacji elektrycznej. Moda na mieszanie dotarła i do nas.
Gdyńska restauracja Główna OsobowaJakub Orzechowski/Agencja Gazeta Gdyńska restauracja Główna Osobowa

Kiedy dekadę temu do europejskich sklepów trafiły perfumy Eau de Stilton o zapachu niebieskiego sera pleśniowego Stilton, a siedem lat później buraczkowe, pasternakowe i pomidorowe jogurty Blue Hill, wydawało się, że współczesnego konsumenta nic nie jest już w stanie zaskoczyć. Tym bardziej że odkąd na początku ubiegłego wieku brytyjski kucharz Heston Blumenthal poczęstował gości restauracji The Fat Duck sufletem z białej czekolady i kawioru, otwarta na foodpairing współczesna gastronomia zaczęła odważniej szukać nowych smakowych wrażeń.

Polityka 29.2016 (3068) z dnia 12.07.2016; Ludzie i style; s. 86
Oryginalny tytuł tekstu: "Lata melanży"
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >